Tak sobie słuchając płyty Happysad, pomyślałem sobie, że to piosenka, którą Andrzej-Już-Nie-Wicepremier-Lepper mógłby sobie nucić:

Niech kończy się świat.
Pojutrze czy dziś - nieważne.
Niech rozpadnie się na pół,
albo niech coś zgniecie go na miazgę.

Obojętne.
Tak czy siak,
nieważne i tak ja
jestem czysty jak łza.
Obojętne.
Tak czy siak,
nieważne i tak ja
jestem czysty jak łza.

Hej Mały!Nie strasz mnie kolegami!
Nie wyciągaj mi tu środkowego palca!
Nawet nie znasz mnie,
a może i znasz, ale nie do końca.


Aha w tekście zmieniłem jedną malutką literkę  :)

fragment z oficjalnej strony